Konferencja „Priorities and Challenges in Polish and European Drug Policy”
Dnia 27 maja w Warszawie odbyła się konferencja „Priorities and Challenges in Polish and European Drug Policy”, podczas której jedna z sesji została poświęcona priorytetom w obszarze chorób neurologicznych. Uczestnicy debaty wskazywali zarówno na rosnącą skalę wyzwań epidemiologicznych, jak i potrzebę pilnych zmian systemowych w organizacji opieki neurologicznej w Polsce.
Prof. Alina Kułakowska, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego podkreślała, że liczba pacjentów neurologicznych stale rośnie — zarówno z powodu starzenia się społeczeństwa, negatywnego wpływu współczesnego stylu życia na układ nerwowy, jak i postępu diagnostyki. Ekspertka zaznaczyła, że choroby neurologiczne są jedną z głównych przyczyn niepełnosprawności i korzystania z opieki długoterminowej, a także wskazała, że odpowiedzią na rosnące potrzeby powinny być zmiany systemowe. Wśród najważniejszych postulatów wymieniła uznanie neurologii za dziedzinę priorytetową, stworzenie sieci neurologicznej o jasno określonej referencyjności oraz uporządkowanie ścieżek pacjentów. Prof. Kułakowska zwróciła także uwagę na niedobory kadrowe, szczególnie w oddziałach szpitalnych prowadzących nowoczesną diagnostykę i leczenie. Podkreślała, że konieczne są odpowiednie inwestycje finansowe, które przełożą się na szybszą diagnostykę, skuteczniejsze leczenie i ograniczenie kosztów społecznych chorób neurologicznych.
Prof. Halina Sienkiewicz-Jarosz, przewodnicząca Krajowej Rady do spraw Neurologii, prezes elekt PTN skoncentrowała się na wyzwaniach związanych z chorobami otępiennymi. Podkreślała ogromne znaczenie profilaktyki, edukacji społecznej i wczesnej diagnostyki, a także zaznaczyła, że skuteczna opieka nad pacjentami wymaga dobrze skoordynowanego systemu obejmującego podstawową opiekę zdrowotną, neurologów, ośrodki referencyjne, rehabilitantów, neuropsychologów oraz logopedów. Odnosząc się do Krajowego Programu Działań wobec Chorób Otępiennych na lata 2025–2030, prof. Sienkiewicz-Jarosz oceniła go jako ważny krok dla polskiej neurologii, podkreślając jednak, że powodzenie programu będzie zależało od wdrożenia konkretnych rozwiązań organizacyjnych i zapewnienia odpowiedniego finansowania.
Prof. Konrad Rejdak, past prezes PTN podkreślał trudności związane z dokładnym określeniem liczby osób żyjących z otępieniem. Według szacunków około 600 tys. Polaków ma już rozpoznane lub rozwijające się otępienie, natomiast liczba osób zagrożonych chorobą może sięgać nawet miliona. Ekspert wskazywał na rosnące znaczenie nowoczesnej diagnostyki biomarkerowej i zaznaczał, że diagnostyka powinna być kierowana przede wszystkim do osób prezentujących pierwsze objawy zaburzeń funkcji poznawczych. Rozwój nowoczesnych metod diagnostycznych ma pozwolić również na lepsze różnicowanie poszczególnych typów otępienia, co będzie miało istotne znaczenie dla doboru terapii.
Ważnym tematem sesji była także miastenia. Prof. Bartosz Karaszewski, konsultant krajowy w dziedzinie neurologii, mówił o dynamicznym rozwoju terapii biologicznych w tej chorobie oraz konieczności zmian w programie lekowym. Podkreślał, że neurologia coraz bardziej wymaga wysokiej specjalizacji i referencyjności ośrodków, szczególnie w przypadku nowoczesnych terapii, takich jak na przykład te stosowane w miastenii. Prof. Monika Adamczyk-Sowa zwróciła uwagę, że mimo wzrostu liczby pacjentów z miastenią objętych programem lekowym, dostęp do terapii nadal pozostaje niewystarczający. Zdaniem ekspertów największym problemem są restrykcyjne kryteria kwalifikacji, które często zmuszają pacjentów do długotrwałego leczenia sterydami i narażają ich na poważne powikłania. Prof. Katarzyna Kotulska-Jóźwiak, przewodnicząca Rady ds. Chorób Rzadkich, mówiła natomiast o programie badań przesiewowych i programie leczenia SMA jako przykładzie skutecznego modelu organizacji opieki, który częściowo mógłby zostać przeniesiony do innych obszarów neurologii.
Perspektywę pacjentów z chorobami neurologicznymi przedstawił Wojciech Machajek, prezes Fundacji Chorób Mózgu, zwracając uwagę na problemy z realną dostępnością programów lekowych. Podkreślał, że nawet w przypadku refundowanych terapii liczba pacjentów objętych leczeniem pozostaje zbyt mała (tak się dzieje np. w zaawansowanej chorobie Parkinsona), a o możliwości terapii często decydują ograniczenia finansowe placówek.



